Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Spojrzenie dziewiąte.

Grudzień 2017 r. Berlin, Niemcy

           -To na święta u Ciebie, czy u mnie? - Greta Langer uśmiechnęła się szeroko do Rose Braun, która siedząc za biurkiem w swoim szpitalnym gabinecie przeglądała kolejne wyniki badań piłkarki Borussi Dortmund. Jako ortopeda od wielu lat zajmowała się wszelkimi kontuzjami niemieckiej piłkarki dzięki czemu mogła widywać się z  córką swojego zmarłego kochanka dużo częściej niż podczas rocznicy jego śmierci na berlińskim cmentarzu.
Choć różnica między nimi była dość znacząca uczucie, którym Braun obdarzyła Viktora Langera było prawdziwe jednak nie zdążyło na dobre się rozwinąć. Rose jednak wiedziała, że nic nie wróci jej zmarłego Viktora i gdybanie nie ma tu żadnego sensu, nadal jednak bolał ją fakt straty ukochanego.
           -Może u mnie? - zaproponowała podnosząc wzrok znad papierów. Chciała, żeby Langer pogodziła się ze śmiercią ojca i sytuacją jej matki. Chciała żeby Greta była po prostu szczęśliwa, bo na szczęście zasługiwała jak nikt inny.
   …

Najnowsze posty

Spojrzenie ósme.

Spojrzenie siódme.

Spojrzenie szóste.